Autor: Romuald Kosznik

Jak zapadamy na chorobę cz. 2

  Konflikt przeradza się w biologiczny w dwóch możliwych sytuacjach: 1. Nagły, ogromny wstrząs, trauma lub stres Nagle czujemy widmo śmierci – nadciągające niebezpieczeństwo utraty życia. Dobrym, obrazkowym przykładem dla tej sytuacji jest skrzynka z bezpiecznikami. Jeśli w obwodach elektrycznych pojawia się przeciążenie, natychmiast działa bezpiecznik. Program choroby zostaje włączony błyskawicznie. 2. Ciągły, długotrwały, silny stres psychiczny Dzieje się coś, nad czym nie mamy kontroli. Organizm znajduje się w stanie stałej sympatykotonii – zwiększonego napięcia współczulnego układu nerwowego. Przykłady: 1. Właściciel dużej firmy musi zmierzyć się z wizją bankructwa. Traci wszystko, na co pracował długie lata. Jest zmuszony zwolnić pracowników. Całymi dniami jest obciążony psychicznie, nieustannie poszukuje rozwiązania. Konsultuje się z bankierem i kierownikami poszczególnych działów swojej firmy by ratować ją przed upadkiem. 2. Matka, której dziecko zapadło w śpiączkę po wypadku jest w ciągłym stresie. Nie może poradzić sobie z poczuciem winy i strachem o życie własnego dziecka. Nieustannie wypytuje lekarzy i pielęgniarki o stan zdrowia dziecka i jego szanse na przeżycie. W obydwu opisanych sytuacjach ludzie przeżywają – w poczuciu ogromnego odosobnienia – problemy, których pozornie nie da się rozwiązać. Osoba żyjąca w nieustannym stresie myśli tylko o problemie, przestaje jeść, nie może spać, staje się coraz słabsza, chudnie (nie śpi, nie je itd.) Nikt nie może żyć w takim stanie przez długi czas. Każdy musi zebrać siły, aby uwolnić się konfliktu, odzyskać stabilność psychiczną i odpocząć....

Czytaj dalej

Jak zapadamy na chorobę cz.1

Dopóki konflikt ma wydźwięk psychologiczny, jesteśmy zdrowi. Chorujemy, gdy konflikt przeradza się w biologiczny. Przykład: konflikty psychologiczne Pewien mężczyzna podróżuje w interesach po różnych krajach. W tej chwili znajduje się na obcym kontynencie. – Dzwoni matka. Mówi: „Próbuję dodzwonić się do ciebie od kilku dni, jestem przerażona, umieram, mam raka tarczycy” (Konflikt nr 1). – Godzinę później dzwoni jego żona:” Nie wiem, co zrobić, dyrektor szkoły wezwał mnie dziś rano i powiedział, że nasz syn może nie zaliczyć tego roku i będzie musiał powtarzać klasę” (Konflikt nr 2). – Tego samego wieczoru, dzwoni jego brat: „Bob, Twój najlepszy przyjaciel miał straszny wypadek motocyklowy, ma poważne obrażenia głowy. Leży w śpiączce w szpitalu rejonowym” (Konflikt nr 3). Mężczyzna boryka się w tej chwili z trzema różnymi konfliktami psychologicznymi. Ma złe samopoczucie, martwi się, nie może zasnąć. Następny dzień jest równie ciężki. Źle się czuje, nękają go negatywne myśli, ale na razie to wszystko. Jest zdrowy. Konflikty mają jedynie wymiar psychologiczny. Tej nocy decyduje się na powrót do domu, by zmierzyć się z problemami. Rankiem wsiada do samolotu. Po powrocie natychmiast zabiera swoją matkę na badania do miejscowego Ośrodka Profilaktyki Nowotworów Tarczycy. Okazuje się, że popełniono błąd diagnostyczny. Kobieta nie jest chora na raka. Konflikt nr 1 jest rozwiązany. Następnie udaje się do dyrektora szkoły, który uspokaja go mówiąc, że syn, od kiedy zdał sobie sprawę z tego, że może powtarzać...

Czytaj dalej

Kapsaicyna

Dotychczas stosowano ją zewnętrznie jako plastry przeciwbólowe w reumatyzmie i artretyzmie. Podając kapsaicynę wewnętrznie zwierzętom doświadczalnym zauważyli, że chore na nowotwory – zdrowiały. Otóż okazało się, że kapsaicyna, dostawszy się do organizmu poszukuje komórek rakowych i znalazłszy je, zabija mitochondria, które są odpowiedzialne za podział i rozrost komórek. Kapsaicyna nie atakuje zdrowych, normalnych komórek. Informacja była prawdziwie rewolucyjna, ale ja nie mogłem czekać, bo od odkrycia do produkcji leku mogły minąć całe lata, a być może lek nigdy nie zostałby wyprodukowany, bo koncerny farmaceutyczne nie są za bardzo zainteresowane wyprodukowaniem specyfiku całkowicie leczącego organizm. Skąd czerpaliby zyski, gdyby wyleczyli ludzi z najgroźniejszej choroby. Kapsaicyna znajduje się wyłącznie w ostrych paprykach. To ona nadaje im ostrość. Im ostrzejsza, tym zdrowsza. http://pl.wikipedia.org/wiki/Skala_Scoville’a http://pl.wikipedia.org/wiki/Naga_Jolokia Przepis: Wziąć 1,5 kilograma ostrej papryki, obmyć i pokroić na możliwie najdrobniejsze cząstki, razem z gniazdami nasiennymi, bo połowa kapsaicyny znajduje się właśnie w nich. Zalać w słoiku 1,5 litrem oleju szlachetnego, najlepiej z pestek winogron lub lnianego. Odstawić w chłodne i zaciemnione (lodówka) miejsce na 7 do 10 dni, codziennie kilkakrotnie wstrząsając. Zlać płyn do butelki, używać 5 razy dziennie, przed każdym posiłkiem, po 1 łyżeczce do herbaty. Popijać wyłącznie mlekiem dla złagodzenia ostrości. Tylko mleko ma właściwości łagodzące. Spożywanie kapsaicyny nie daje żadnych skutków ubocznych ponieważ składniki są naturalnymi produktami spożywczymi. Przepis dla tych co zrobią miksturę z papryki suszonej “150 gramów suszonej chili o nazwie...

Czytaj dalej

Medytacja Wiary w siebie

  Od dzisiaj, w miarę możliwości swoimi słowami, powtarzaj każdego dnia tę formułę medytacyjną, uwierz w jej potęgę i skuteczność. To Ty sam jesteś tą potęgą, która potrafi odmienić całe Twoje życie !!!  Technika wykonania:  wybierz spokojne miejsce  możesz siedzieć, leżeć jak ci wygodniej  rozluźnij się, nie myśl o niczym, zamknij oczy  opanowuje cię spokój, cisza, ukojenie  powtarzaj (mentalnie z wizualizacją):  „ Jestem całkowicie spokojny, lekki, rozluźnione jest całe moje ciało, nic mi nie przeszkadza, jestem bezpieczny, jeśli nastąpi hałas otworzę oczy i będę wypoczęty, zrelaksowany, zdolny do dalszej pracy. Mogę także nie otwierać oczu – hałas mi nie przeszkadza, choć słyszę go i dalej kontynuuję swoją medytację. Jeśli zagraża mi jakieś niebezpieczeństwo, natychmiast otworzę oczy i jestem gotów do wszelkiej aktywnej działalności”.  weź trzy głębokie oddechy (wdech nosem, wydech ustami otwartymi i złożonymi w kształt litery „o”).  powtarzaj w myśli starając się wizualizować i rozumieć podawane sugestie medytacyjne (możesz sobie nagrać słowa medytacji na taśmę magnetofonową lub inny nośnik fonii, lecz należy pamiętać o pozostawieniu luzu, aby móc czasem dłużej zastanawiać się nad sentencją podawanej sugestii). „ Dzisiaj i każdego dnia ja, …………… (wstaw imię) jestem wspaniałym, skutecznym i wydajnym człowiekiem. W ciągu nocy mój mózg wytwarza tysiące nowych połączeń między komórkami, abym mógł lepiej wykorzystać ogromny potencjał mojego umysłu. Jestem wyjątkowym i niepowtarzalnym człowiekiem. Ja, …………….. jestem wartościowym człowiekiem, inteligentnym tworem natury w każdej sytuacji. Mój mózg...

Czytaj dalej

Działanie lecznicze magnesów

W każdej tkance naszego organizmu możemy wykryć 3 formy magnetyzmu (ferromagnetyzm, paramagnetyzm, diamagnetyzm), np. tkanka obrzęknięta jest mocno diamagnetyczna, diamagnetyczne są witaminy z wyjątkiem witaminy B12. Za pomocą magnetyzmu można w tkankach wytwarzać pola elektryczne, tkanka staje się wówczas silnie paramagnetyczna. Francuscy lekarze ze szkoły prof. Chrcota ustalili, że magnes może na ludzki organizm wpływać rozmaicie: – wywoływać w miejscu działania swędzenie, mrowienie, wrażenie kłucia a nawet bólu – przywracać zniesioną wrażliwość dotykową w skórze, albo „przenosić” niewrażliwość z chorej połowy ciała na zdrową – likwidować lub wywoływać kurcze i drgawki – łagodzić bóle różnego jego pochodzenia, lub nawet też wywoływać ból – powodować ogólne osłabienie, senność (magnes stały lub solenoid elektromagnetyczny). Należy jednak stwierdzić że żywiołowy rozwój magnesobiologii obserwowany jest dopiero w ostatnich dziesięcioleciach, między innymi mózg oprócz znanych nam funkcji pełni funkcję receptora stałego pola magnetycznego. Jak twierdzi prof. Sedlak: nasza egzystencja, nasze ciało, wszystkie procesy życiowe to nic innego jak działalność elektromagnetyczna stymulująca wszystkie ,możliwe procesy biofizyczne i biochemiczne. Pod wpływem pola magnetycznego znika i powstaje życie na ziemi, powstają jego nowe formy. Na skutek czynników cywilizacyjnych np. obniżanie poziomu wód gruntowych, powstawania warstw izolujących jak asfalt, beton, konstrukcje, dochodzi do zmniejszania pola magnetycznego a nawet częściowego zaniku. Przebywanie na takich miejscach prowadzi do powstania defektu pola magnetycznego w ciele (Magnetic Field Syndrom Deficiency). Niedobór pola magnetycznego może doprowadzić do sztywności karku, barków, migren, zawrotów głowy,...

Czytaj dalej
  • 1
  • 2