Autor: Elżbieta Sanigórska

O ustawieniach hellingerowskich

Ustawienia hellingerowskie na dobre weszły do repertuaru ogólnie dostępnych działań pomocowych dla osób w kryzysach życiowych, zmagających się z trudnościami emocjonalnymi, zdrowotnymi, a także poszukujących sposobu na rozwój własny, czy poprawę jakości życia. Uprawiane są zarówno przez psychoterapeutów,  jak i przez osoby spoza kręgów psychoterapeutycznych. Sam twórca tej metody Bert Hellinger, początkowo współpracujący ściśle z grupą psychologów i psychoterapeutów, rozszerzył tę współpracę o pedagogów, pracowników  socjalnych, lekarzy, czyli szeroko rozumiane zawody związane z pracą z ludźmi, pomaganiem, ale też dla tych, którzy chcieli te metodę zgłębiać. Na kursie Mistrzowskim w Krakowie mówił o tym, że jest to metoda dla wszystkich, każdy może ją poznać, wiedzieć na czym polega, uczyć się jej. Niekoniecznie po to, by zmieniać zawód, by porzucać swoją profesję na rzecz ustawień, ale bardziej po to by uczyć się rozumienia wielu trudnych zjawisk, zawiłości relacji międzyludzkich, żeby wypracowywać w sobie postawę otwartości, akceptacji i tolerancji. Jak często to powtarzał i na co zwracał uwagę: patrzeć na innych bez oceniania, szanować ich i widzieć wszystko w szerokim kontekście czynników, jakie składają się na to kim się staliśmy. Nie kim jesteśmy, tylko właśnie kim się staliśmy, staliśmy pod wpływem sił działających na nas zarówno w rodzinie, jak i w kraju, w którym przyszliśmy na świat, a nawet w cywilizacji, do której należymy. Metoda pracy, czyli sposób w jaki odbywają się ustawienia, to czym one są, wciąż budzi wiele kontrowersji....

Czytaj dalej

Z Waszą miłością mogę wszystko

Z Waszą miłością mogę wszystko” – nowa nazwa warsztatów ustawień systemowych rodzin, tych samych warsztatów, które wcześniej nazywały się „Moje miejsce w Rodzinie i w życiu”. Dlaczego tak? Skąd ta zmiana? Czy to takie same warsztaty, czy już inne ? – takie pytania zadają zainteresowani. Zaczęłam zastanawiać się jak o tym napisać, jak wyjaśnić to, co nie do końca da się wyjaśnić, bo obejmuje pewien proces, jak wszystko w naszym życiu, świadomy i nieświadomy jednocześnie. Prowadzę grupy ustawień już od 12 lat. Nowa nazwa jest wyrazem zmian w moim sposobie patrzenia na rodzinę, na to jak jest jej dynamika, dynamika relacji, a także mojego rozumienia co naprawdę jest najważniejsze. Tytuł pojawił się w mojej głowie, kiedy zastanawiałam się co decyduje o naszej wewnętrznej sile, o tym czy i na ile realizujemy się w życiu. Raczej przyszedł do mnie, niż go wymyśliłam. „Moje Miejsce… – miejsce wyznacza to, kim jestem w systemie, wyznacza rolę każdego w stosunku do innych członków rodziny: córki/syna, siostry/brata, wnuczki/wnuczka, itd., porządkuje system, ustanawia hierarchię. Wydawało się, że rozpoznanie i uznanie tego, uszanowanie hierarchii, a właściwie osób, z którymi jesteśmy powiązani, połączeni, jest tym co wystarczy, żeby w nas się uporządkowało i byśmy mogli uporządkować swoje życie. Tak naprawdę to jest dopiero początek, punkt wyjścia, punkt z którego wyruszamy w świat. Żeby w świat wyruszyć, zmagać się, budować, realizować swoje pragnienia, potrzebujemy czegoś jeszcze. Tym czymś...

Czytaj dalej

Metoda ustawiania rodziny – systemowa terapia Berta Hellingera

Żaden ze współczesnych nurtów terapeutycznych nie wywołał tylu dyskusji i kontrowersji co systemowa terapia rodzin niemieckiego terapeuty Berta Hellingera. Ma ona zagorzałych zwolenników i równie silnych przeciwników, i to nie tylko wśród terapeutów, ale także wśród myślicieli. Nie przeszkadza to w zdobywaniu przez tę metodę coraz to nowych rzesz klientów, zarówno indywidualnych, jak i rodzin, a także organizacji czy firm zainteresowanych poprawieniem funkcjonowania. Hellinger rozwinął bowiem niezwykle precyzyjną i „ultra-krótkoterminową” metodę terapii, opartą na założeniach pierwotnego, archaicznego porządku, kierującego działaniem wszystkich systemów społecznych (rodziny, organizacje, firmy). Zgodnie z tym porządkiem każda osoba w systemie ma prawo do przynależności, obecności w systemie i ma też swoją rangę związaną z funkcją czy rolą, jaką pełni w tym systemie. W systemie rodziny wszyscy są ze sobą powiązani głęboką, nierozerwalną więzią , a miłość jest podtrzymywana przez dawanie i branie, które podlega pewnym niezmiennym prawom: – równi rangą, jak na przykład małżonkowie dają i biorą od siebie nawzajem i w ten sposób podtrzymują wymianę, a przez to i równowagę w związku, ( wymiana może dotyczyć tego co dobre -miłości i wsparcia, a także tego co złe – ranienia się, krzywdzenia, obie wiążą równie mocno) -u nierównych rangą wzajemna wymiana nie jest możliwa, ale branie i dawanie także zachodzi: rodzice dają swoim dzieciom ( życie, a także dużo więcej), ale dzieci nigdy nie są w stanie oddać rodzicom równie dużo jak dostały, mogą jednak przekazać...

Czytaj dalej

Zaginiony brat – praca z rodziną wg. metody B. Hellingera ustawień systemowych

Młody, około trzydziestoletni mężczyzna, zgłosił trudności w relacjach z dwojgiem swoich kilkuletnich dzieci i chciał to zmienić. Opowiedział o tym, że choć bardzo je kocha i są dla niego ważne, nie jest mu łatwo przebywać z nimi, bawić się, rozmawiać. Miał tego świadomość, wiedział, jak chce, żeby było, ale gdy próbował wcielać to w życie, szybko tracił cierpliwość i nie czuł się dobrze w bliskim kontakcie, a dzieci jakoś to wyczuwały i też nie garnęły się do niego, tak jak do mamy.  Zapytany o rodzinę pochodzenia ze smutkiem opowiedział o swoim ojcu, który mieszkał z nimi, ale z którym nie miał bliskiej relacji, podobnie jak jego rodzeństwo. Klient mówił o tym, że ojciec był, ale jakby go nie było, zawsze w swoich sprawach, trochę nieobecny, niedostępny. Klient nie chciał już powtarzać tego samego schematu. Rozpoczęliśmy ustawianie. Kiedy wybrał reprezentantów dla swoich rodziców, siebie i rodzeństwa ustawił ich w przestrzeni. Tworzyli razem dziwną grupę, wszyscy zwróceni w jednym kierunku, w stronę okien, zapatrzeni w dal, ojciec (*) z lewej strony, troszkę wysunięty do przodu. Za nim nieco z boku matka, a obok zbite w gromadę dzieci. Robili bardzo przygnębiające wrażenie, byli smutni i w całej sali zapadła cisza. Najwyraźniej grupie udzieliła się ta ciężka atmosfera. Jedna z sióstr zasłabła i potrzebowała oprzeć się o drugą siostrę. Nie mieli poczucia bliskości czy kontaktu ze sobą nawzajem. Patrząc na nich miałam skojarzenie...

Czytaj dalej

Bert Hellinger i jego metoda

Bert Hellinger urodzony w 1925 roku jest jednym z wybitnych współczesnych psychologów. Studiował filozofię, teologię i pedagogikę. 25 lat spędził w zakonie, z czego 16 lat pracował jako członek katolickiego zakonu misyjnego wśród Zulusów w Afryce Południowej. Po wystąpieniu z zakonu zajął się studiami psychologicznymi, zgłębiając wiele form i metod terapeutycznych, w tym psychoanalizę, terapię pierwotną, analizę transakcyjną i hipnoterapię. Wiele lat pracował jako psychoterapeuta. Doświadczenia na tym polu doprowadziły go do odkrycia uwikłań jednostki w teraźniejsze i przeszłe losy rodziny, co z kolei zaowocowało powstaniem nowej, niezwykle oryginalnej metody terapeutycznej, służącej porządkowaniu zerwanych więzów – metody ustawień systemowych. Początkowo stosowana do pracy z systemami rodzinnymi, z czasem przeniesiona została na szerszy grunt. Okazało się bowiem, że we wszelkich systemach, czy to organizacjach. instytucjach, firmach, także działają ukryte dynamiki, ponieważ obowiązują w nich, tak jak w systemach rodzinnych, stałe zasady i reguły, nie zawsze rozpoznawane i uznawane.To podobnie jak w rodzinie może prowadzić do nieporządku i braku zadowalających efektów działania danej instytucji. W swojej metodzie wykorzystał fenomen pola ( przez biologów zwanego morfogenetycznym, używana jest też nazwa „wiedzące pole”). W ustawieniu obce, nie znające żadnych faktów z historii rodziny osoby, stojące jako reprezentanci kogoś z rodziny pacjenta, mają takie same odczucia, jak osoba, którą reprezentują. Hellinger pracując tą metodą na całym świecie, prowadząc warsztaty i wykłady na wszystkich kontynentach, rozpowszechnił ją i spopularyzował, także dzięki rejestrowaniu prowadzonych warsztatów i...

Czytaj dalej