Autor: Piotr Jaczewski

Huna a Pieniadze cz I. Korzenie biedy i nieszczęść

Chyba dojrzałem już wystarczająco, by zająć się tym tematem i wskazać esencję tego, co zadziała. Ponieważ zagadnienie jest popularne (a więc na tekst ten wpadną nie tylko polskie ka-hunki:) ), w skrócie przypomnę czym jest huna. W olbrzymim uproszczeniu Huna to wywodząca się z szamanizmu polinezyjskiego filozofia szczęśliwego życia. Huna bazująca na przekonaniu, że zarówno nasze działania jak i odczucia oraz myśli mają wpływ na wydarzenia w naszym życiu – zarówno na sposób ich doświadczania, jak i na kształt przyszłości. Można by ją ująć jako kolejną szkołę „pozytywnego myślenia” ale byłoby to zbytnie spłycenie. W hunie myśli, wierzenia, przekonania oraz co za tym idzie wyobrażenia i uczucia, są narzędziem używanym do kształtowania swoich zachowań (a przez to efektów działań) oraz świata (uznaje się że świat zewnętrzny współgra z wewnętrznym). A skoro świat wewnętrzny jest sprzęgnięty z zewnętrznym, (tak na marginesie: huna zakłada że świat jest z gruntu dobrym miejscem) to naturalnym stanem jest DOBROBYT taki stan w którym stać nas na zaspokojenie potrzeb (dach nad głową, dobre ubranie, dobre jedzenie + dobre rozrywki) inwestowanie (w siebie, swoją przyszłość np. przez naukę) oraz dzielenie się z innymi. Ile pieniędzy i co to „dobre” oznacza dla Ciebie, nie wiem, ale tutaj zajmiemy się tworzeniem takiego stanu, a raczej spróbuje ci podsunąć kilka niecodziennych pomysłów jak to zrobić. Dobrze, a więc jakie są przyczyny biedy i problemów finansowych? Nie wiem. Poważnie mówię....

Czytaj dalej

Huna a Pieniądze cz. II – Podcinamy korzonki

Przypominam, że pracujemy z sytuacją irracjonalnego problemu, który odczuwamy jak niewidzialną barierę wokół nas a racjonalne próby przebrnięcia przez to zawodzą z przyczyn zdających się być poza naszym wpływem wewnętrznych(brak sił do starań, kiedy już zaczynamy się wydobywać) lub zewnętrznych („opór materii” wciąż nawracające sytuacje, że „o mały włos” a by się udało, ale…nie udało się). Przyznaję, że pomoc przyjaciela a czasami psychologa czy psychoterapeuty byłaby jak najbardziej wskazana i zachęcałbym cię do tego. Przy czym najczęściej kiedy chodzi o kwestie finansowe.. nie stać na taką pomoc w rozsądnym wydaniu (troszkę złudzenie: spora część terapeutów jakich znam pracuje również z ludźmi, których nie stać w danym momencie na zapłacenie). Ale nie mieliśmy tutaj, w tym artykule szukać zewnętrznych podpórek, tylko wziąć się za to co możemy zrobić sami Sposób postępowania będzie trochę niekonwencjonalny, ale skuteczny. Nie zakładam przy tym jakiś specjalnych długotrwałych ćwiczeń – w takich warunkach, to z reguły nie wychodzi – znajdujemy sobie całe mnóstwo wymówek. Więc brak tego trzeba będzie nadrobić refleksją, samodzielnym myśleniem i „sprytem” w podejściu do sprawy. Skończyliśmy na tym, że korzeń problemu składa się z trzech aspektów: a) przekonania, poczucia bezsilności w dziedzinie zarabiania i efektywności naszych działań w tym względzie b) napięcia wewnętrznego wybudowanego na podłożu swojej roli w relacji c) niejasnego poczucia niezadowolenia w życiu oraz „wroga”- bliskiej fizycznej, materialnej osoby na której zaczepiona jest nasza psychiczna i duchowa energia,...

Czytaj dalej

Huna a Pieniądze cz III – pień problemów

Na korzeniach nieszczęść niestety szybko wyrasta całe drzewko. Pod naporem sytuacji i presją własnych oczekiwań część naszego umysłu (i ciała najczęściej też) sztywnieje. Problemy stają się realnością, za to nasze zdolności radzenia sobie z nimi gdzieś się ulatniają. Nie dość, że wokół nas rozpostarła się „bariera nieskuteczności” i szamoczemy się z czymś niewidzialnym, to jeszcze za nami pojawił się pień „życia w biedzie” „mentalności żebraczej” do którego coraz bardziej się przywiązujemy z każdym ruchem, tworzący błędne koło wokół którego krążymy nie dotykając nawet bariery naszych możliwości. Najgorsze, że wyrasta to na naszych naturalnych reakcjach – stąd potrzebny jest dodatkowy wysiłek by się temu przeciwstawić. Do roboty: Jako pierwsza pojawia się strategia „łatania dziur” budżetowych i emocjonalnych. Odruch myślenia „jak związać koniec z końcem” i przetrwać do przysłowiowego pierwszego jest naturalny i szeroko rozpowszechniony. Jego podstępność polega na ograbianiu nas ze zdolności podejmowania ryzyka w działaniach zmierzających do zmiany naszej sytuacji oraz stopniowym ograbianiu z zasobów (czas, siły, zdolności). Im dłużej coś pozwala nam przetrwać, tym mocniej się tego chwytamy. Tymczasem nasza zdolność zarabiania zależy od gotowości do zmian i podejmowania ryzyka w inwestowaniu zasobów . Różne „psychologie sukcesu” i sztuczki z kursów prosperity działają na tyle na ile uda się im pobudzić w nas tą zdolność. Wniosek z tego jest prosty: a)sporządź listę swoich umiejętności, zasobów które możesz zainwestować. I dbaj o nie np. dokształcaj się lub ćwicz, pozostawaj...

Czytaj dalej

Huna a Pieniądze cz IV – owoce nieszczęść

Owocem nieszczęść są odcięcie od przepływu dawania i brania, utknięcie w postawie dominacji lub uległości – co prowadzi i do zwiększonej ilości konfliktów jak i utraty zdolności kształtowania swoich ról i zachowań, w pewnym momencie „zmuszeni” jesteśmy do pójścia z biegiem wydarzeń „obniżających” naszą rangę w relacjach i uniemożliwiającą jej kształtowanie. Przepływ energii „dawanie i branie” w relacjach to ulotny(?) czynnik naszego zadowolenia, satysfakcji oraz sposób wymiany bogactwa w dowolnej postaci, również pieniędzy – to symbol tej wymiany(jeden z wielu) i coś co przychodzi wyłącznie poprzez ludzi i dzięki nim. Ta część wykładziku o pieniądzach była dla mnie szczególnie ciężka –kiedy bierzemy się za relacje i grupy, bardzo łatwo w tym temacie zboczyć w rozważania „co robią ludzie” zamiast „co możemy zrobić sami” . Ten aspekt jest dla nas najważniejszy, bo ten możemy zmienić. -równowaga w dawaniu i braniu, w dowolnej relacji: ze sobą, z partnerem, grupami czy światem. Precyzja tego ulotnego czynnika(dzieje się to na poziomie emocjonalnym i myślowym) przypomina doskonałe równanie: wygląda to, jakby każdy element świata wiedział, co się komu należy. Zobacz: Kiedy ktoś nam daje coś – czujemy się zobowiązani zrewanżować i tak samo dając często oczekujemy rewanżu. Jeśli potrafimy zachować równowagi w danej relacji – szukamy sposobów zbilansowania tego gdzie indziej, lub całościowo ogranicza swój bilans. Tymczasem, żeby czuć się dobrze – potrzebujemy lekkiej nierównowagi na rzecz dawania, psychologiczna nadwyżka pozwalająca nam na dłuższe...

Czytaj dalej

Rozwiązywanie problemów wg siedmiu zasad Huny

IKE – postrzegaj problem jako rozwiązywalny KALA – uwalniaj napięcie z nim związane (relaks ciała, uwolnienie energii, przebaczenie, jedność ze światem) MAKIA – skupiaj się na rozwiązaniach, ich fragmentach lub ogólnej idei rozwiązania MANAWA – bądź wytrwały i obecny w tym, co robisz ALOHA – odczuwaj radość z procesu rozwiązywania MANA – wierz w swoją moc rozwiązania go PONO – działaj i oczekuj rezultatów Piotr Jaczewski „Śpiący...

Czytaj dalej