Autor: Krystyna Czajka

Piękno istoty Ludzkiej

Sztuka Vedic Art jest nareszcie czymś do czego się zmuszam. Nie mam akademickiego wykształcenia szkoły plastycznej a jestem malarką i wiem, że tak jest. Maluję z głębi duszy każdą techniką jaka jest dostępna. Trudno mówić nawet o technice. Używam farb i pędzli, rąk, kawałków kory, tkanin, ryżu i kasz, które lubię, gałązek i tego czego tylko zapragnę. Tworzę na płótnie lub kartonie to co w duszy czuję. Malowanie takie dla mnie jest świętem. Przypomina mi to homeopatię. Tam przyrządza się lekarstwa w odpowiednim stanie ducha, z modlitwą w czasie wykonywania kolejnych rozcieńczeń. Wtedy leki są mocne, działanie ich bardziej efektywne niż kiedy robione są w warunkach bez duchowej atmosfery. Tak więc malowanie zgodne z zasadami Vedic Art poprzedzam osobistym przygotowaniem. Są przekazy channellingowe, które mówią o niezwykłym znaczeniu takiego malarstwa. Ma ono silne oddziaływanie zarówno na malarza jak i odbiorcę – wprowadza ład i harmonię. Nie ma tu miejsca na oceny, na rywalizację. Rozbudza wrażliwość na poziomy duchowe . To wspaniałe uczucie, kiedy staję przed płótnem i maluję zafascynowana – jaki będzie obraz kiedy go skończę. Nie przelewam własnych wymyślonych projektów tylko poddaję się Prowadzeniu. Są obrazy, na których widać emocje ale wiem, że to są moje własne, uwolnione z nieświadomych pokładów. Inne są te, które są prowadzeniem duchowym. Wszystko cokolwiek wyszło spod mojego pędzla jest dobre. W ustawieniach wg B. Hellingera, kiedy stają w polu reprezentanci nie wiesz...

Czytaj dalej

Dlaczego mam wybaczać?

Choćby dlatego, że mamy z tego korzyści – lepsze zdrowie, relacje, lepsze życie. Bez wybaczenia nie ma mowy o rozwoju duchowym.  Jakie są te osobiste korzyści? Badania potwierdzają związek urazów psychicznych i stresów z układem krążenia – ciśnieniem krwi, osłabieniem ogólnej odporności organizmu. Nowotwory, które zbierają co raz większe żniwa – także mają związek z brakiem wybaczenia, z poczuciem winy. Osoba, która sprowadziła Radykalne Wybaczanie do Polski, p. Irena Polkowska Rutenberg, jest tego klasycznym przykładem. Wybaczenie matce i synowi uratowało jej życie. Z resztą nie tylko jej. Badania prowadzone przez brytyjskiego psychiatrę, Stevena Greera, wskazują jednoznacznie na związek chorób nowotworowych z ekstremalnym tłumieniem emocji. Zwłaszcza gniew stał się prawdopodobną przyczyną zachorowań i rozwoju tych chorób. Pokazano także, że początki choroby sięgają kilku lat przed jej ujawnieniem, kiedy to wydarzyła się sytuacja związana z trudnymi emocjonalnie odcinkiem życia pacjentów. Korzyść jaką przynosi wybaczenie to więcej sił witalnych i poczucie uwolnienia. Podtrzymywanie przeszłego już, emocjonalnego zranienia zwyczajnie odbiera siły. Uczucie gniewu czy potrzeba zemsty niszczy twój system immunologiczny. Kiedy wybaczasz zyskujesz zdrowie ale i poprawiają się relacje z drugim człowiekiem. Czujesz się wolny od niszczącego, bagażu. Czujesz, że masz niesamowite możliwości, że możesz tworzyć życie takie jakie chcesz, żeby było. Obecnie można skorzystać z kilku metod, dzięki którym następuje pojednanie z przeszłością. Jedną z nich, prostą i natychmiastową jest „Radykalne Wybaczanie” (wg C.Tippinga). Uczy ona dostrzegać doskonałość i sens w najbardziej...

Czytaj dalej

Czy mogę wybaczać zmarłym?

Utrata bliskiej osoby uświadamia co naprawdę nas łączyło. Po jej odejściu widzisz to ostrzej, czujesz wyraźniej. Inne zależności tracą na znaczeniu, znikają obawy, zazdrość, nawet złość.  Mamy bardzo różne relacje – z ojcem, matką i czasami pozostaje żal, poczucie krzywdy ale kiedy odchodzą nic już nie można zrobić. Przychodzą wtedy myśli, że można było inaczej, że tak naprawdę nigdy nie powiedziałaś tego, co naprawdę czujesz. Pozostaje rana, uczucie niemocy i smutku. Oczekiwanie, że czas zagoi. Kiedy przyjrzę się sytuacji z pozycji czysto ludzkiej wyraźnie widać, że cierpię ja i tylko ja. Tamtej osoby już nie ma. Jaki więc sens ma podtrzymywanie i ciągłe przywoływanie do życia oskarżeń, bólu i poczucia winy? W świecie ducha wygląda to inaczej aniżeli w fizycznym świecie, ziemskim. Na poziomie duchowym ciągle jesteśmy razem i możemy teraz uzdrowić naszą relację. Radykalne Wybaczanie jest wspaniałą pomocą w tej mierze. Działa ono na poziomie duchowym a tu jesteśmy wszyscy dostępni – żywi i zmarli. Jeśli wydaje mi się, że nie umiem wybaczyć to nie używam słowa – „wybaczanie”. Z resztą niczego nie wybaczam, bo nie ma nic do wybaczenia. Używam bliższego mi terminu „pojednanie”. Zamknij oczy i w myślach prowadź rozmowę z osobą, która odeszła. Opowiedz o tym, co bolało, czym sprawiła, że cierpiałeś. Mów także o pretensjach związanych z przeżytymi trudnymi doświadczeniami, opowiadaj jak bardzo czułeś się zraniony i oszukany. Jak potrzebowałeś czułości i przytulenia a...

Czytaj dalej

Jesteś autorem swojego świata – jest on chałą czy arcydziełem?

Tworzenie rzeczywistości w sposób świadomy jest możliwe. Potrzebujesz trochę informacji, otwarcia serca i pozbycia się przekonania, że nie zasługujesz. Możesz otrzymać od Wszechświata wszystko czego pragniesz, ponieważ jest w nim dostatek wszystkiego. Nie sięgnąłeś do tej pory po to skutecznie, ponieważ uważasz, że tylko inni mają, a ty musisz się naharować aby coś mieć, że nie jesteś wystarczająco wartościowy czy uzdolniony by wyjść z miejsca, w którym tkwisz, w którym czujesz się ofiarą. Jesteś przepełniony żalem, gniewem a może winą.  Porządki z takimi emocjami możesz zrobić stosując narzędzia Radykalnego Wybaczania (możesz o nich poczytać w książce C. Tipping pod tym samym tytułem lub praktycznie poznać na warsztatach). Sposobów jest kilkanaście. Przy ich pomocy twoja blokada odgradzająca ciebie pełni życia, od miłości i pokoju może zniknąć bez śladu i to bardzo szybko. To, że człowiek sam tworzy swoją rzeczywistość jest faktem. Czyż nie lepiej tworzyć to świadomie? Współczesna fizyka dowiodła, że obserwator doświadczenia ma wpływ na jego rezultat. Czy teraz jesteś bardziej przekonany, że jesteś autorem tego co masz? Nie jest może łatwo to zaakceptować ale im szybciej zgodzisz się z tym faktem łatwiej wejdziesz do nowego świata opartego na miłości i akceptacji – bez osądzania i oceniania. Jesteś w stanie tego dokonać jeśli popracujesz z systemem własnych przekonań. Z pewnością chciałbyś mieć wokół ludzi życzliwych – zacznij więc od siebie. Głównym twoim narzędziem powinien być regularnie używany Arkusz Radykalnego...

Czytaj dalej

Pokochać chorobę…

To brzmi dziwnie. Dążymy do zdrowia, próbujemy wszelkich metod aby powrócić do dobrego samopoczucia. Poświęcamy bardzo wiele sił i środków aby zwalczyć chorobę. Pokochać chorobę – brzmi jak nonsens! W tej rubryce piszę o powracaniu do harmonii w rodzinie, o uzdrawianiu związków z matką, ojcem, partnerem, o narzędziach i sposobach postępowania prowadzących do pojednania. Tak. Choroba nie jest czymś innym. Ona też czemuś służy i jest po coś. Kiedy popatrzysz na nią oczyma duszy rozpoznasz, że chcesz jej – w szczególnym sensie. Najwyraźniej widoczny jest sens choroby w ustawieniach wg B. Hellingera. Jest to forma duchowego leczenia pacjentów. Jej skuteczność jest dyskutowana. Jest także kontrowersyjna dla wielu. Niewątpliwie w ustawieniu możesz zobaczyć uwikłanie, z którego wyzwalasz się przez duchową pracę. W tym artykule piszę o metodzie ustawień tylko w aspekcie choroby i zdrowienia. Spojrzenie hellingerowskie na chorobę jest równie radykalne jak radykalna jest metoda wybaczania proponowana przez C. Tippinga. Służy ona również poszerzaniu świadomości i patrzeniu na życie z miłością z poziomu duchowego czyli z nowej perspektywy. W medycynie obserwujemy postępy zarówno w diagnostyce jak i sposobach leczenia. Jednakże jej największym ograniczeniem jest leczenie objawów. Co raz częściej mówi się o tym, że źródło chorób leży w psychice. Wspaniale byłoby gdyby połączyć te dwa nurty pomocy chorym ludziom – zadbać o ciało i sferę duchową jednocześnie. Hellinger uważa, że „dramaty rodzinne, które często dźwigane są przez pokolenia, biorą także...

Czytaj dalej
  • 1
  • 2